OPOWIEŚĆ NUMER 3 „Umowa podnajmu, długopis i kolano czyli jak podpisać umowę podnajmu na ławce”

✅1.Jak mieszkanie zostało znalezione?

Mieszkanie zostało znalezione po rozniesieniu ulotek do skrzynek pocztowych w interesującej nas lokalizacji. Właściciel zadzwonił do nas, ponieważ jego znajomy, który wynajmował od niego mieszkanie przez ostatnich kilka lat musiał zmienić miejsce zamieszania. Po krótkiej rozmowie umówiliśmy się na oglądanie mieszkania.

✅2.Pierwsza wizyta w mieszkaniu? Na co zwróciłem uwagę?

Już po pierwszej rozmowę z właścicielem, było odczucie, że nadajemy na tych samych falach. Był wesoły, optymistyczny, żartobliwy i wyluzowany. Przedstawił nam mieszkanie, które idealnie nadawało się do podnajmu. Miało 60m2, 3 oddzielnie pokoje w tym duży salon, który mogliśmy podzielić na 2 mniejsze pokoje, więc klasycznie z 3 pokoi można było zrobić 4. Mieszkanie było w dobrym stanie, łazienka odświeżona, kuchnia w stanie dobrym, ściany i podłoga bez potrzeby udoskonalania.

✅3.Typ właściciela

Po dłuższej rozmowie z właścicielem, okazało się, że idealnie wpasowuje się w warunki osoby, która potrzebuje usługi podnajmu, czyli chciał tylko otrzymywać co miesięczny czynsz z mieszkania, dodatkowo nie zna się na wynajmie i nie chce zgłębiać swojej wiedzy w tym temacie, ponieważ większość czasu zajmuje mu praca zawodowa i hobby, jakim jest kajakarstwo. Mieszkanie kupił by było dodatkowym dochodem z minimalnym angażowaniem czasu własnego. Więc po tym jak zapytałem go co jest dla niego ważne w wynajmie mieszkania i usłyszałem „stały wynajem na jak najdłuższy czas, bez angażowania mojego czasu” to byliśmy na dobrej drodze. Przedstawiłem czym się zajmuje, jakie korzyści ma usługa podnajmu, odpowiedziałem na kilka szczegółowych pytań odnośnie odpowiedzialności za mieszkanie i gwarancji czynszu. Następnie umówiliśmy się na kolejne spotkanie kilka dni później, ponieważ właściciel chciał jeszcze tą kwestie przedyskutować z żoną.

✅4.Rozmowa z właścicielem

Po kilku dniach, spotkaliśmy się w miejscu, gdzie aktualnie pracował. Gdy przyjechaliśmy z Kasią do niego z umową w ręku, żeby razem przeczytać umowę i wyjaśnić wszystkie zapisy, okazało się, że właściciel nie ma, aż tyle czasu by zapoznać się szczegółowo z całością. Trzeba było działać szybko, konkretnie i pewnie.

✅5.Wyzwania do pokonania

Podczas rozmowy z umową w ręku właściciel miał jeszcze wątpliwości czy dobrze robi, że żona nie jest przekonana, pierwszy raz słyszy o tym żeby ktoś podnajmował mieszkania itp. Jednak dzięki pierwszej rozmowie w mieszkaniu na tyle fajnie rozmawialiśmy i zbudowaliśmy zaufanie do siebie i po prostu się polubiliśmy, że właściciel przy nas bez dokładnego przeczytania umowy powiedział „…najwyżej żona mnie zabije, ale ja jestem taki wariat, tylko obiecajcie, że nie zdemolujecie mi mieszkania” Pożartowaliśmy jeszcze trochę, uzgodniliśmy jakie przeróbki możemy zrobić i siedząc na ławce przed jego pracą, na kolanie podpisaliśmy umowę na 5 lat. Właściciel przekazał nam klucze i od tamtej pory już się nie widzieliśmy, jedynie kontaktujemy się regularnym przelewem na jego konto. Żona jak podejrzewam, z „ryzykowanej” decyzji była zadowolona, ponieważ po pewnym czasie chcieli nam oddać kolejne mieszkanie do podnajmu, jednak nie spełniało ono naszych warunków do podziału na pokoje i musieliśmy odmówić.

✅6.Koszty remontu

Remont wyniósł nas około 15 000 zł. Musieliśmy postawić ściankę działową w dużym salonie. Kupić meble do 4 pokoi. Wykorzystaliśmy kilka elementów wyposażenia, które już było w mieszkaniu takie jak, jedno łóżko, komodę, biurko. Kuchnia i łazienka były w pełni wyposażone, nie wymagały żadnych nakładów finansowych.

Ekipę budowlaną znaleźliśmy przez ogłoszenia z portalu olx, przyprowadziliśmy kilka wycen różnych fachowców i wybraliśmy jedną, która kolejny raz wydawała się najbardziej kompetentna.

Meble złożyła nam ta sama osoba, która pracowała w poprzednim mieszkaniu… to już były początku budowania zespołu : )

✅7.Czas realizacji

Około 30 dni do momentu złożenia mebli, udekorowania pokoi, zrobienia zdjęć i wrzucenia ogłoszeń do internetu.

✅8.Problemy po drodze

Jedynym problemem, była oczywiście ekipa budowlana, która przeciągała remont, ponieważ miało pracować więcej osób, a pracowało tylko jedna, która znacznie przeciągnęła czas realizacji postawienia jedynie ścianki działowej.

✅9.Czas wynajęcia pokoi

Pokoje wynajęły się w około 20 dni od wrzucenia ogłoszenia do internetu w szczytowych cenach.

✅10.Problemy po wynajęciu

W trakcie najmu wystąpiło kilka usterek takich jak cięknąca ubikacja, pękająca ścianka działowa, odklejenie maskownicy drzwi, pęknięte łóżko małżeńskie, zepsuty zamek w drzwiach od pokoju.

✅11.Zysk czas zwrotu

Mieszkanie po 20 dniach zaczęło przynosić 1300 zł zysku. Więc remont zwrócił się nam w 11,5 miesiąca i do teraz bardzo efektywnie pracuje. Kolejna cegiełka została dołożona do raczkującego biznesu opartego na podnajmie mieszkań.

ZDOBYTE DOŚWIADCZENIE, CZYLI CO SPRAWIŁO, ŻE POZYSKALIŚMY KOLEJNE MIESZKANIE:

✅1.Nadawanie na tych samych falach z właściciele. Intuicyjne, autentyczne polubienie siebie.

✅2.Najpierw zapytanie co jest dla właściciela ważne w wynajmie mieszkania i na podstawie tych wartości o których opowie, przedstawić cechy podnajmu, które wpisują się w jego potrzeby.

✅3.Niewątpliwie trafienie w typ właściciela, który potrzebuje naszej usługi, czyli chce mieć stały dochód z najmu bez angażowana swojego czasu.

✅4.Gotowość na rozwiązywanie wątpliwości, zbudowanie zaufania i pewności bardziej niż właściciel, że jesteście jego najlepszym rozwiązaniem i najemca na jakiego mógł trafić.